Kosą po patelniKosą po patelniKosą po patelni
  • Lifestyle
    • Tematy społeczne
    • Luźne przemyślenia
    • Porady
    • Firma i praca
    • Pasje i czas wolny
    • Kultura i wydarzenia
    • Muzyka
  • Przepisy
    • Thermomix
      • Poznaj Thermomix TM7
      • Przepisy na Thermomix
      • Porady i informacje
    • Przepisy z filmem
    • Ciasta i desery
    • Dania obiadowe
    • Śniadania i przystawki
    • Chleb i bułki
    • Sałatki i surówki
    • Drinki i napoje
    • Przetwory
    • Wegetariańskie
    • Święta i okazje
    • Wasze przepisy
  • Kuchnia
    • Diety i zdrowe odżywianie
    • Porady kulinarne
    • Kuchnia od podstaw
    • Produkty w kuchni
    • Sprzęty w kuchni
    • Gastronomia
    • Gadki w kuchni
    • Ciekawe miejsca
  • Zdrowie
  • Dom i ogród
  • Zwierzęta
  • Turystyka
  • Technologie
  • Usługi
    • Współpraca reklamowa
    • Copywriting
    • Strony Internetowe
    • Administracja WordPress
    • Obsługa Sklepów Internetowych
    • Obsługa kont SM
Kosą po patelniKosą po patelni
Szukaj
  • Lifestyle
    • Tematy społeczne
    • Luźne przemyślenia
    • Porady
    • Firma i praca
    • Pasje i czas wolny
    • Kultura i wydarzenia
    • Muzyka
  • Przepisy
    • Thermomix
    • Przepisy z filmem
    • Ciasta i desery
    • Dania obiadowe
    • Śniadania i przystawki
    • Chleb i bułki
    • Sałatki i surówki
    • Drinki i napoje
    • Przetwory
    • Wegetariańskie
    • Święta i okazje
    • Wasze przepisy
  • Kuchnia
    • Diety i zdrowe odżywianie
    • Porady kulinarne
    • Kuchnia od podstaw
    • Produkty w kuchni
    • Sprzęty w kuchni
    • Gastronomia
    • Gadki w kuchni
    • Ciekawe miejsca
  • Zdrowie
  • Dom i ogród
  • Zwierzęta
  • Turystyka
  • Technologie
  • Usługi
    • Współpraca reklamowa
    • Copywriting
    • Strony Internetowe
    • Administracja WordPress
    • Obsługa Sklepów Internetowych
    • Obsługa kont SM
Follow US
  • O mnie
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
© 2024 - Kosą po patelni - Wszelkie prawa zastrzeżone
Turystyka

Odkryj dwa oblicza Grecji: Od złotych zachodów do górskich Monasterów

Aktualizowany: 12 cze 2025
Karol Kosiński (Kosą po patelni)
  12 czerwca 2025
9 min. czytania
Odkryj dwa oblicza Grecji: Od złotych zachodów do górskich Monasterów

Grecja naprawdę potrafi zaskoczyć – zwłaszcza gdy założy się wygodne buty i ruszy w trasę z nastawieniem, że odkryje się coś więcej niż tylko gorące plaże i turystyczne miasteczka. Miałem okazję spędzić tydzień na Półwyspie Chalkidiki, nocować w hotelu Arystoteles koło Ouranopolis, a potem wyruszyć dalej – na Meteory, Półwysep Athos i do Salonik oraz miejsca narodzin Arystotelesa. Chcę się podzielić wami moją relacją, pełną praktycznych wskazówek i małych odkryć, bo Grecja to nie tylko słoneczne wyspy i taniec Zorby przy wieczornym ognisku. Byłem kilka razy już tutaj, jednak tym razem ten kraj odkryłem na nowo. Wyjazd zorganizowała Kasia, która pracuje w Rainbow, więc skoro to specjalistka, to w jej ręce powierzam takie rzeczy.

Zachody słońca nad Zatoką – złote zakończenie dnia

Wieczory to prawdziwy spektakl barw. Wieczorny spacer wzdłuż morza pozwala złapać ostatnie promienie dnia, kiedy niebo przechodzi od intensywnej pomarańczy przez różowe purpury, aż do głębokiego granatu. Również z tarasu przy basenie, z kieliszkiem lokalnego wina w dłoni, obserwowałem jak cienie piniowych lasów przeciągają się po wodzie, a sylwetki pobliskich skał wyrastają niczym ciche pomniki natury. Radzę wybrać się wieczorem do małych zatoczek: stąd światło zachodu maluje wodę na metaliczne kolory, a tłumy plażowiczów dawno już odpoczywają. Jeśli lubicie fotografię, warto przyjść tu 30 minut przed zachodem, by uwiecznić przejście światła przez długie pasma chmur i odbicie na spokojnej tafli morza. Słońce z tej perspektywy zachodzi za górami, co dodaje uroku.

Jeśli podoba Ci się moja praca - doceń to i...
Ad imageAd image

W drogę na Meteory – skok w inny świat

Z Chalkidiki ruszyliśmy na zachód w kierunku Meteory. Droga wiedzie krętymi serpentynami przez góry Pindos – w samochodzie lub autokarze warto mieć ze sobą wodę, kilka przekąsek i dobrą muzykę (polecam tradycyjny rebetiko, by jeszcze bardziej poczuć klimat). Droga niestety była długa – 6 godzin z małymi postojami. Gdy mija się pierwsze wsie, krajobraz już nie przypomina spieczonych wysp: szczyty otulone są bujnym lasem sosnowym, a w dolinach roi się od jarzębiny, dzikich ziół i paproci. Mijaliśmy też górę Olimp, wiesz że ta góra ma prawie 3000 metrów. Bliskość morza i śnieg na jego szczytach na początku czerwca potęguje wrażenie.

Po dotarciu na parking, zanim sięgnie się po bilet do klasztoru, warto zwrócić uwagę na maleńkie kapliczki przydrożne i miejscowych, którzy przychodzą tu rano pomodlić się – przygryzają kawałek suchego chleba, pokropią wodą święconą i ruszają dalej. Sama droga do klasztorów? Nie nazwałbym jej trudną, ale najpierw trzeba pokonać wąskie serpentyny drogi, na której ciężko się wymija liczne autokary, a potem kilkadziesiąt stopni wykutych w skale. Po drodze przystanęliśmy przy punkcie widokowym, z którego widać, jak różnorodna jest ta ziemia: z jednej strony skalne wieże wyglądają jak kominy wielkiej fabryki, z drugiej – ich u stóp rozciągają się zielone pola uprawne w dolinie rzeki.

Wewnątrz klasztoru panuje półmrok, dzwony biją co godzinę, a na freskach drzemie odrobina bizantyjskiej tajemnicy. Warto przynieść własną chustę, bo dziewczynom wypożyczają obszerne spódnice tylko na miejscu, a przeciąg w murach potrafi schłodzić skórę. Strój musi zasłaniać ramiona i kolana.

Warto było jechać taki kawał. Robi to niesamowite wrażenie. Człowiek wydaje się taki mały i mało znaczący przy majestacie gór, a szczególnie jeśli są to tak wielkie monolityczne bloki skalne. W klasztorach położonych na ich szczytach jest niewielu mnichów, za to pełno turystów.

Ślady świętości na Półwyspie Athos

Z Meteory kolejnego dnia zanurzyliśmy się w klimat Athos – kobiety nie mogą tam wjechać, mężczyźni muszą mieć specjalne pozwolenie (tzw. diamonitirion) i zapowiedzieć się dużo wcześniej. Ograniczyliśmy się zatem do rejsu łodzią wokół półwyspu, podziwiając klasztory powstające jak zamki z bajki: schowane w zieleni, na skalistych urwiskach. Ten rejs to świetny sposób, by zobaczyć Athos „z dystansu” i poznać historię mnichów, którym przez wieki udało się zachować duchową niezależność. Przy brzegu mijaliśmy olbrzymie dęby i kasztany, a pomiędzy nimi – malutkie, niemal domowe zabudowania, w których żyje garstka zakonników. Myśleliśmy, że żyją tam w totalnej ascezie, jednak sie chyba myliliśmy, widząc samochody na drogach i panele fotowoltaiczne na dachach zabudowań. Każdy klasztor jest autonomiczny i podlega innemu państwu. Mnisi produkują wino i miód, z którego ten region słynie.

Saloniki – czy warto wpaść w miejski zgiełk?

Saloniki to ponad milionowe miasto kontrastów i… moich mieszanych odczuć (drugie co do wielkości, po Atenach, miasto Grecji). Z jednej strony ciągnący się nadmorski bulwar z palmami i kafejkami, z drugiej – ciasne uliczki pełne ruchu, spalin i tłumów. Widzieliśmy plac Arystotelesa (słaby), zrobiłem kilka zdjęć panoramy z murami rzymskimi i bizantyjskimi, lecz nie poczułem tu takiej magii, jakiej szukałem. Ciekawym doświadczeniem był udział w wyborach Prezydenta Polski. 8 piętro konsulatu i pokój, w którym zakreślało się głos na swojego kandydata zlokalizowany na balkonie z widokiem na miasto. Polecam wynająć auto by wszędzie dotrzeć – nie jest to drogie i mało problematyczne. Spytajcie o szczegóły rezydenta, lub w recepcji hotelu.

Smaki i uprawy – o czym nie mówią przewodniki

Wyobrażacie sobie, że greckie pola ryżowe to nie mit? Dolina Axios, kilkadziesiąt kilometrów od Salonik, to prawdziwe „ryżowe zagłębie” Europy. Ryż gotowany w lokalnym winie – prostota i wyrafinowanie w jednym. Potem w Florina z suszonymi figami zanurzonymi w miodzie i zawiniętymi w liście winogron – deser, który na zawsze pozostaje w pamięci. Miody z owocami to mistrzostwo świata – świetnie komponowały się z greckim jogurtem na śniadanie.

Nie tylko więc oliwki i wino – Grecja eksportuje coraz więcej granatów, fig, awokado czy ryżu, i każdy region ma tu coś swojego. Jeśli zatrzymacie się przy przydrożnym straganie, nie bójcie się pytać miejscowych o produkty sezonowe.

Rady praktyczne na drogę

  1. Na plażę: weźcie buty do wody – piasek bywa kamienisty, a wejście łagodne. No i koniecznie maska i rurka bo rybki pływają metr od Ciebie.
  2. Na górskie szlaki: zawsze woda i lekka kurtka, nawet latem – wieczory bywają chłodne, a góry w Grecji nie sa małe i łatwe do zdobywania.
  3. W miastach: noście gotówkę – w małych tawernach często nie przyjmują kart.
  4. Kultura: szanujcie miejsca święte – na Mateorach obowiązują skromne stroje i cisza.
  5. Kulinarne odkrycia: pytajcie o lokalne przysmaki – zwykle są najtańsze i najsmaczniejsze. Moussakam to dla mnie wybór numer 1. Miłośnikom mięsa polecam kozinę i baraninę. Przyrządzają tu te mięsa niesamowicie, głownie to zasługa świeżych ziół.

Warto odwiedzić część kontynentalną, bo to zupełnie inna Grecja, niż ta którą znacie z folderów w biurach podróży. Bardzo różnorodna, ciekawa i barwna. Pełna soczystej zieleni, smaków i zapachów.

Dlaczego warto pojechać na północ?

Bo tam Grecja udowadnia, że nie jest tylko jednym krajobrazem jak na wyspach. Słońce i plaże Chalkidiki to część układanki, ale górskie lasy Pindos, klasztory Meteory, bujne doliny pełne ryżu i granatów oraz specyficzny klimat Salonik tworzą zupełnie inne doświadczenie. Tam, gdzie biura podróży widzą „region wakacyjny”, znajdziecie wciąż dziką przyrodę i smaki, o których nie przeczytacie w popularnych przewodnikach. A jeśli kiedyś wrócę nad Morze Egejskie, pewnie zrobię to tuż przed zachodem słońca, by uchwycić ciszę i magię chwili – bo to właśnie wtedy Grecja odsłania swoje prawdziwe oblicze.

Poleć ten wpis innym
Facebook Pinterest Whatsapp Whatsapp E-mail Copy Link Drukuj
 Karol Kosiński (Kosą po patelni)
Śledź
Cześć, mam na imię Karol. Prowadzę Kosą po patelni – blog, który powstał z potrzeby mówienia o codzienności takiej, jaka jest: czasem smacznej, czasem zakręconej, czasem po prostu zwyczajnej. Piszę o gotowaniu (często z pomocą Thermomixa), o zwierzakach, które są częścią mojego świata, o tym, jak ogarnąć dom i życie bez presji. Znajdziesz tu też wpisy o grach online, technologii, pracy zdalnej i tym, jak działać w sieci – bo tym również się zajmuję na co dzień. Nie lubię udawać eksperta od wszystkiego. Wolę dzielić się tym, co sprawdzone, i szukać prostych rozwiązań w nie zawsze prostym życiu. Jeśli lubisz treści z dystansem i bez ściemy – jesteś u siebie.
Subscribe
Powiadom o
guest
Oceń przepis




Publikując komentarz zezwalam na użycie danych osobowych podanych w formularzu do publikacji treści komentarza. Adres e-mail nie będzie widoczny dla innych użytkowników strony, przechowywany jest jedynie w celu identyfikacji użytkownika w systemie.

Niestety wykluczyłem ze względu na spam, możliwość wstawiania linków w komentarzach. Chcesz dodać adres Swojej strony, zrób to w polu "Strona WWW", Twój komentarz w tym przypadku zostanie dodany po weryfikacji. Komentarze z linkami w treści zostaną usunięte.
guest
Oceń przepis




Publikując komentarz zezwalam na użycie danych osobowych podanych w formularzu do publikacji treści komentarza. Adres e-mail nie będzie widoczny dla innych użytkowników strony, przechowywany jest jedynie w celu identyfikacji użytkownika w systemie.

Niestety wykluczyłem ze względu na spam, możliwość wstawiania linków w komentarzach. Chcesz dodać adres Swojej strony, zrób to w polu "Strona WWW", Twój komentarz w tym przypadku zostanie dodany po weryfikacji. Komentarze z linkami w treści zostaną usunięte.
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Thermomix

Ostatnie wpisy

  • Rozmowy w internecie: dlaczego tak szybko robi się nerwowo
  • Granice w pracy: jak nie oddać firmie całego dnia i jeszcze mieć święty spokój
  • Porządek w telefonie: jak ogarnąć aplikacje, powiadomienia i cyfrowy bałagan
  • Wartości odżywcze ryby w panierce – co kryje się w składzie?
  • Masło klarowane (ghee): starożytny patent na wieczną świeżość
Rośliny po zimie: jak uratować te „zmarniałe” i co zrobić, żeby odbiły w marcu

Rośliny po zimie: jak uratować te „zmarniałe” i co zrobić, żeby odbiły w marcu

Co warto sprawdzić w aucie na wiosnę, zanim ruszą dalsze trasy i weekendowe wyjazdy

Co warto sprawdzić w aucie na wiosnę, zanim ruszą dalsze trasy i weekendowe wyjazdy

Thermomix TM7: 15 ustawień i funkcji, z których większość osób korzysta za rzadko

Thermomix TM7: 15 ustawień i funkcji, z których większość osób korzysta za rzadko

Czyszczenie i konserwacja Thermomixa: proste nawyki, które ratują smak i czas

Czyszczenie i konserwacja Thermomixa: proste nawyki, które ratują smak i czas

Pies w upał – jak dbać o pupila latem, żeby mu nie zaszkodzić?

Pies w upał – jak dbać o pupila latem, żeby mu nie zaszkodzić?

Przygotowanie nart i snowboardu przed wyjazdem: tryb SOS na 3 dni przed wyjazdem w góry

Przygotowanie nart i snowboardu przed wyjazdem: tryb SOS na 3 dni przed wyjazdem w góry

Pokaż więcej
Inne nasze serwisy: Hipnoterapia - Kasia Neugebauer - Myśli Potarganej - TwojeCentrum.pl
© 2017-2026 - Kosą po patelni - Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • O mnie
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
Zarządzaj zgodami plików cookie
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje serwisu. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych, oraz lista Partnerów, znajdują się w polityce prywatności.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
wpDiscuz
Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Zapomniałeś hasło?