w , , , ,

Barszcz czerwony wigilijny



U mnie w domu zawsze był barszcz czerwony na święta, taki trochę inny niż zwykły bo bez mięsa – wigilijny. Mama zawsze dodawała do niego wodę z gotowania grzybów, był bardzo aromatyczny i pyszny, szczególnie z uszkami. Uszka nie takie zwykłe tradycyjne tylko w wersji przekazywanej w mojej rodzinie z pokolenia na pokolenie. Uszka smażone na głębokim tłuszczu z cieniutkim ciastem, nie przypominające w ogóle pierogów. Takie małe wigilijne czary na stole – wszyscy zawsze wspólnie je lepili, przed sama kolacją i nie mogli się ich doczekać.
Wiem jednak, że co region to inna tradycja i widziałem już na stołach w wigilię różne zupy. Chyba najczęstszą alternatywą była grzybowa. A co u Was kochani pojawi się na stole w święta?
Przygotowanie: 15 min.
Gotowanie: 1 godz.
Łącznie: 1 godz. 15 min.
Ilość porcji 8 osób
5 from 2 votes
Jak wykonać przepis na – Barszcz czerwony wigilijny

Potrzebne składniki

  • 1 kg buraków
  • pół szklanki wody od gotowanych grzybów
  • kilka grzybów suszonych
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • ćwiartka selera
  • kawałek pora
  • 4 ziela angielskie
  • 2 liście laurowy
  • 1 łyżka majeranku
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1-2 szczypty kwasku cytrynowego
  • sól (pieprz do smaku)

Sposób wykonania

  • Buraki i włoszczyznę obrałem i ugotowałem na małym ogniu w lekko osolonej wodzie (ok. 3 l) z dodatkiem połowy łyżeczki cukru, liśćmi laurowymi i zielem angielskim, do miękkości buraków.
  • Po ugotowaniu wywar przecedziłem i dodałem wodę z gotowania grzybów i kwasek cytrynowy i tu niestety trzeba uważać. Ja dodaję powoli. po trochu, sprawdzając smak. Nie można z nim przesadzić. Jeśli nie macie wody z gotowania grzybów, zwyczajnie wrzućcie wcześniej do gotowania z warzywami kilka grzybów suszonych.
  • Dodałem majeranek i doprawiłem do smaku solą i pieprzem.
  • Chwilę wszystko podgrzałem i gotowe – proste i pyszne.
Drukuj przepis

Jeśli zdecydujesz się wykonać przepis na: Barszcz czerwony wigilijny wg. mojej propozycji, będę wdzięczny, jeśli podzielisz się z innymi opinią na jego temat oraz zrobisz zdjęcie wykonej potrawy i prześlesz je na mój adres e-mail, możesz liczyć na to, że opublikuję je w galerii pod przepisem. Smacznego.

Wesołych, zdrowych i spokojnych Świąt. I nie wcinajcie za dużo, a jak już musicie, to się trochę poruszajcie.

Podziel się z innymi
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Kasia

Zupełnie inny, niż u nas, ale równie pyszny! szczególnie ze smażonymi uszkami twojej roboty 🙂

Sikorkowe Pasje

U nas od zarania dziejów – grzybowa. Tato zbiera grzybki, więc tej zupy nigdy nie mogło zabraknąć na wigilijnym stole. Pamiętam, że był czas, kiedy mam się pytała o barszcz ale kręciliśmy głowami, że nie 😉
ps. Znam też osobę, która robi i uwielbia jeść w ten dzień zupę rybną z głów karpi.

Bozena

Dokladnie tak samo robiła moja mama, teraz ja…dodaję jeszcze czosnek, który do naszej kuchni wprowadził mój mąż. Już nie wyobrażam sobie barszczu bez czosnku.

Aga

A, co robisz z wyjętymi z zupy burakami?

mariola

kroję w kostkę i robię sałatkę w sosie czosnkowym

Gosia

A co z tą wodą z grzybów?

Lidka

Robie podobnie. Jest bardzo smaczny. Twój wyglada pięknie, ma taki głęboki kolor.

Okiem Blondynki by McBlondi

Moja ulubiona zupa wigilijna! 🙂 Najlepszy gotowała moja Babcia. Do dziś pamiętam jego smak 😉