Kosą po patelniKosą po patelniKosą po patelni
  • #Lekkie50Plus
  • Gotowanie
    • Thermomix
      • Poznaj Thermomix TM7
      • Thermomix TM7 kontra TM6
      • Przepisy na Thermomix
    • Przepisy
      • Przepisy z filmem
      • Ciasta i desery
      • Dania obiadowe
      • Śniadania i przystawki
      • Chleb i bułki
      • Sałatki i surówki
      • Drinki i napoje
      • Przetwory
      • Wegetariańskie
      • Święta i okazje
      • Wasze przepisy
    • Diety i zdrowe odżywianie
    • Porady kulinarne
    • Kuchnia od podstaw
    • Produkty w kuchni
    • Sprzęty w kuchni
    • Gastronomia
    • Gadki w kuchni
    • Ciekawe miejsca
  • Zdrowie
  • Lifestyle
    • Porady
    • Firma i praca
    • Pasje i czas wolny
    • Tematy społeczne
    • Kultura i wydarzenia
    • Luźne przemyślenia
    • Muzyka
  • Dom i ogród
  • Turystyka
  • Zwierzęta
  • Technologie
  • Usługi
    • Współpraca reklamowa
    • Copywriting
    • Strony Internetowe
    • Administracja WordPress
    • Obsługa Sklepów Internetowych
    • Obsługa kont SM
Kosą po patelniKosą po patelni
Szukaj
  • #Lekkie50Plus
  • Gotowanie
    • Thermomix
    • Przepisy
    • Diety i zdrowe odżywianie
    • Porady kulinarne
    • Kuchnia od podstaw
    • Produkty w kuchni
    • Sprzęty w kuchni
    • Gastronomia
    • Gadki w kuchni
    • Ciekawe miejsca
  • Zdrowie
  • Lifestyle
    • Porady
    • Firma i praca
    • Pasje i czas wolny
    • Tematy społeczne
    • Kultura i wydarzenia
    • Luźne przemyślenia
    • Muzyka
  • Dom i ogród
  • Turystyka
  • Zwierzęta
  • Technologie
  • Usługi
    • Współpraca reklamowa
    • Copywriting
    • Strony Internetowe
    • Administracja WordPress
    • Obsługa Sklepów Internetowych
    • Obsługa kont SM
Follow US
  • O mnie
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
© 2024 - Kosą po patelni - Wszelkie prawa zastrzeżone
Gadki w kuchni

Wspomnienia kulinarne Ojca Karola

Aktualizowany: 11 gru 2024
Karol Kosiński (Kosą po patelni)
  19 kwietnia 2017
4 min. czytania
wspomnienia kulinarne taty

 

To nie moje przeżycia ale mojego Ojca (też Karola i nie zakonnego), który usiadł i zaczął je spisywać. Podesłał mi wczoraj pierwszą garść i uznałem, że warto się tym z Wami podzielić. Postaram się regularnie wyciągać od Niego kolejne przygody – jeśli się spodobają będę je tu zamieszczał. Miłej lektury…

Jeśli podoba Ci się moja praca - doceń to i...
Ad imageAd image

Jeżeli zadamy komuś pytanie co najbardziej lubi to długo się zastanawia i trudno jest na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć. Ja doszedłem do wniosku, że najlepiej wspominam potrawy jedzone w dziwnych okolicznościach lub gdy byłem głodny i jadłem coś innego niż zwykle lecz nie zawsze wiedziałem co jem.

Potrawy,których smak pamiętam do dziś lub te które miały dziwne zestawienie składników:

Pierwszą taką potrawą, którą mało kto jadł była „siara”. Co to takiego? Mleko od krowy, udojone tego samego dnia, w którym się ocieliła – pierwszy posiłek cielaka. Smaży się je na patelni i wychodzi coś jak omlet, pięknego żółtego koloru i konsystencji ptasiego mleczka. Serwuje się posypane cukrem czyli na słodko. Jadłem to w dzieciństwie i było pyszne.

Mając 12 lat wybrałem się na Warmii do znajomych mojej Mamy, którzy mieszkali w leśniczówce. Obok leśniczówki były dwa stawy a na strumyku wypływającym z jednego stawu zbudowana była zapora i mała elektrownia na potrzeby własne. Po kilkugodzinnym zwiedzaniu okolicy wróciliśmy do leśniczówki na obiad, jedliśmy na dębowym stole pod jabłonką. Gospodyni podała kurczaka w potrawce. Mięso było bialutkie i tak delikatne, że oblizywaliśmy kosteczki i palce. Wszystkie składniki były jak dzisiaj byśmy określili – ekologiczne, prawdziwa śmietana, kartofelki z leśnego ogródka z koperkiem, aromat unosił się nad stołem. Po obiedzie gospodyni spytała czy wiemy co jedliśmy. Zdziwieni spojrzeliśmy po sobie i zgodnie odpowiedzieliśmy, że kurczaki. Okazało się że były to młode jastrzębie, które wypadły z gniazda – leśniczy znalazł je w lesie. Przez przypadek jadłem danie, którego nigdy w życiu już nie spróbuję.

W latach 60-tych przez długi okres, często jedliśmy kotlety mielone, które smakowały trochę inaczej. Pytaliśmy Mamę: z jakiego mięsa są te kotlety? Mówiła wtedy, że z różnego. Wszystko się wydało jak sąsiad zlikwidował hodowlę nurtii i przestaliśmy jeść tak często ten specjał, a te które jedliśmy później były już inne. Było to moje następne doświadczenie kulinarne z serii nie wiesz co jesz ale smakuje.

Rumunia – rok 1974, moje kochane Brasov, gdzie przeżyłem kilka lat później trzęsienie ziemi. Nocowałem u znajomej, która nazywała mnie Karolik i raczyła różnymi potrawami. Jak przyjeżdżałem z Ukrainy to Ona mnie odkażała. Najlepszym daniem był wyśmienity rosół z oliwkami i domowym makaronem. Zajadałem się u niej też ogórkami konserwowanymi razem z małą zieloną papryką tzw. czuszką, wrażenie niesamowite. Smakowało jak ogórek a piekło jak papryka. Dodam, że w tamtych latach to nikt w Polsce nie widział takiej papryki. Dostawałem słoiczki na wynos i przywoziłem do domu. Następnym razem zamiast słoików przywoziłem paprykę i zrobiłem sam. Kiedyś poczęstowała mnie flakami zaprawionymi śmietaną, również ciekawe doznanie kulinarne.

Któregoś razu również w Rumunii, a byłem tam ponad 20 razy, przyjechałem z przyjaciółmi. Prawdziwa uczta: miśnieńska porcelana, srebrne sztućce i oczywiście nie mogło zabraknąć mamałygi. Koleżanki nie mogły tego przełknąć i jak Sylwia wychodziła do kuchni podrzucały swoje porcje na mój talerz. Musiałem się spieszyć bo było by to podejrzane, że one puste talerze a ja pełny. Sylwia jak wróciła zobaczyła, że jem z takim apetytem, to zrobiła mi kilka dokładek przy aprobacie pozostałych, którzy wtórowali: o tak Karolik to uwielbia. Strasznie się objadłem i przyznam się szczerze – mam dość mamałygi do tej pory.

c.d.n.

Artykuł napisał Karol Kosiński – Profil na facebook

Poleć ten wpis innym
Facebook Pinterest Whatsapp Whatsapp E-mail Copy Link Drukuj
 Karol Kosiński (Kosą po patelni)
Obserwuj:
Cześć, mam na imię Karol. Prowadzę Kosą po patelni – blog, który powstał z potrzeby mówienia o codzienności takiej, jaka jest: czasem smacznej, czasem zakręconej, czasem po prostu zwyczajnej. Piszę o gotowaniu (często z pomocą Thermomixa), o zwierzakach, które są częścią mojego świata, o tym, jak ogarnąć dom i życie bez presji. Znajdziesz tu też wpisy o grach online, technologii, pracy zdalnej i tym, jak działać w sieci – bo tym również się zajmuję na co dzień. Nie lubię udawać eksperta od wszystkiego. Wolę dzielić się tym, co sprawdzone, i szukać prostych rozwiązań w nie zawsze prostym życiu. Jeśli lubisz treści z dystansem i bez ściemy – jesteś u siebie.
Subscribe
Powiadom o
guest
Oceń przepis




Publikując komentarz zezwalam na użycie danych osobowych podanych w formularzu do publikacji treści komentarza. Adres e-mail nie będzie widoczny dla innych użytkowników strony, przechowywany jest jedynie w celu identyfikacji użytkownika w systemie.

Niestety wykluczyłem ze względu na spam, możliwość wstawiania linków w komentarzach. Chcesz dodać adres Swojej strony, zrób to w polu "Strona WWW", Twój komentarz w tym przypadku zostanie dodany po weryfikacji. Komentarze z linkami w treści zostaną usunięte.
guest
Oceń przepis




Publikując komentarz zezwalam na użycie danych osobowych podanych w formularzu do publikacji treści komentarza. Adres e-mail nie będzie widoczny dla innych użytkowników strony, przechowywany jest jedynie w celu identyfikacji użytkownika w systemie.

Niestety wykluczyłem ze względu na spam, możliwość wstawiania linków w komentarzach. Chcesz dodać adres Swojej strony, zrób to w polu "Strona WWW", Twój komentarz w tym przypadku zostanie dodany po weryfikacji. Komentarze z linkami w treści zostaną usunięte.
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Adam Siwołowski
Adam Siwołowski
12 kwietnia 2019 16:54

Mój tato opowiadał, że jadł w dzieciństwie wróble… Ja ostatnio miałem możliwość skosztowania koników polnych, ale nie skorzystałem…

0
Odpowiedz
Krystyna Krejner
Krystyna Krejner
14 czerwca 2017 19:46

a ja jadłam przepiórki,były fantastyczne,ale przepisu nie mam.Tam gdzie Karol był na wakacjach,ja również przeżyłam przygodę. Z wujkiem pojechaliśmy nad stawy rybne.Zastała nas burza(boję się do dziś panicznie)Schowaliśmy się pod bryczkę.Pioruny i błyskawice były okropne,wróciliśmy potem do domu pełni wrażeń i z kurkami wodnymi(drób wodny)smakowały znakomicie.Ciocia je upiekła….

0
Odpowiedz
Karol Kosiński
Karol Kosiński
13 maja 2017 19:11

Warmia była zasiedlona przez napływową ludność z różnych stron.Rodzina mego kolegi przyjechała z Mandżurii a dokładnie z Harbinu w Chinach.Dziadek jego w sędziwych latach zażyczył sobie przed smiercią żeby babcia ugotowała mu rosół z wróbli taki jak jadali w Chinach.Koledzy zlowili kilka wróbli i babcia spełniła to życzenie.
Szczęśliwy zmarł tylko nie wiadomo czy od rosołu czy ze starośći.

0
Odpowiedz
Thermomix

Ostatnie wpisy

  • Włoskie sery – jakie są najpopularniejsze?
  • Wołowina w kuchni domowej: jak dobrać idealny kawałek na steki i pieczeń?
  • Grill gazowy w jesiennym ogrodzie – Odkryj innowacje i nowości marki Enders
  • Jak rozpoznać kawę Robusta po smaku i aromacie?
  • Zastosowanie opakowań kartonowych w branży spożywczej – więcej niż tylko pudełko
migdaly wp

Migdały – właściwości, korzyści zdrowotne i sposoby na ich wykorzystanie w kuchni

stres swieta

Jak przygotować święta bez stresu? Planowanie krok po kroku

pytania Cover

Cukier – cichy sabotażysta odchudzania. Jak go odstawić i nie stracić motywacji?

5rzeczynapoczatek Cover

5 rzeczy, o których musisz pamiętać zaczynając odchudzanie z dużej wagi

zastawa stolowa

Jak nakrywać do stołu? Zasady, trendy i praktyczne porady

wagaiwymiary Cover

Ważenie i mierzenie w odchudzaniu – jak nie zwariować i zobaczyć prawdziwy postęp

Pokaż więcej
Inne nasze serwisy: Hipnoterapia - Kasia Neugebauer - Myśli Potarganej - TwojeCentrum.pl
© 2017-2025 - Kosą po patelni - Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • O mnie
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
Zarządzaj zgodami plików cookie
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje serwisu. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych, oraz lista Partnerów, znajdują się w polityce prywatności.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
wpDiscuz
Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Zapomniałeś hasło?