Pączki wiedeńskie, mocno zakręcone – czyli armagedon w kuchni

Kosą po patelni
Pierwszy raz w życiu zdecydowałem się na zrobienie tych pączków wiedeńskich, mimo że często je kupowałem i bardzo je lubię. Pierwszy raz i na film? A czemu nie? Chcę Wam pokazać, że kuchnia nie jest doskonała. Piękne potrawy, kuchnia lśniąca po gotowaniu – czy tak to wygląda u Was w domu?
Nie i to jest właśnie problem, że oglądamy program kulinarny na którym zawodowy kucharz produkuje bajecznie piękna potrawę przy okazji w lśniącej kuchni i się zastanawiamy, co nam poszło nie tak, widząc to co mamy w domu. Nic! To magia telewizji i tyle. Kręcą po kilka razy, upiększają i sprzątają, by widz miał chęć to jeść. Wiecie co, mam to gdzieś.
Zaręczam, że nawet jak zrobicie z kuchni taki armagedon jak ja i nawet jeśli wyjdą Wam koślawe te pączki jak mnie to będą smaczne i zrobione przez Was najlepiej jak potraficie. Ba, będą najlepsze na świecie, bo przyprawione pasją, miłością i zaangażowaniem. I to jest sekret udanej potrawy!
Pączki wyszły mega smaczne i przepis jest w porządku. Widzicie co źle zrobiłem więc unikniecie moich błędów i pewnie Wasze będą kształtne i piękne. Z pewnością piękniejsze niż moje. Tłusty czwartek za pasem, a te pączki wiedeńskie mimo, że w stylu Salvadora Dali pasują do tej okazji idealnie.
Przy okazji staramy się z Adamem kręcić i montować te filmy z jak najmniejszą ilością cięć, tak by pokazać w miarę realnie sam proces tworzenia potraw. Jeśli jest to dla Ciebie przydługie, wystarczy przewijać i skracać moje wywody. Radzę jednak obejrzeć tym razem film do końca. Przygotowałem małą niespodziankę 🙂 Wersja skrócona poniżej w formie tekstowej. A teraz, miłego oglądania i zapraszam do wspólnego gotowania.
Przygotowanie: 20 min.
Gotowanie: 30 min.
Łącznie: 50 min.
Ilość porcji 10 sztuk
Jak wykonać przepis na – Pączki wiedeńskie

Potrzebne składniki

Ciasto na pączki

  • 3 jajka
  • 150 g mąki pszennej
  • 1 szklanka wody
  • 1 łyżka spirytusu
  • 60 g masła
  • 1 szczypta soli
  • 500 ml oleju rzepakowego do smażenia

Lukier

  • 3-4 łyżki cukru pudru
  • 1-2 łyżki rumu
  • woda (dodajemy po trochu i sprawdzamy ile potrzeba)

Sposób wykonania

  • Wlewam szklankę wody do rondelka i podgrzewam dodając masło i szczyptę soli. Rozgrzewam wszystko do momentu całkowitego rozpuszczenia się masła.
  • Wsypuję jednym ruchem całą mąkę i za pomocą drewnianej łyżki mieszam mąkę z wodą i masłem do uzyskania elastycznego ciasta, stale podgrzewając.
  • Przekładam ciasto do miski i zostawiam do wystudzenia.
  • Do zimnego ciasta dodaje po jednym jajka i ucieram pałka lub mikserem. Gdy jajka się połączą z ciastem w jednolitą masę i nie będzie grudek, dodaje spirytus i mieszam.
  • Tak przygotowane ciasto przekładam do szprycy cukierniczej z końcówką w kształcie dużej gwiazdki i wyciskam oponki na posmarowany wcześniej lekko olejem papier do pieczenia.
  • Papier wykrawam w kwadraty, tak by na każdym z nich był jeden pączek.
  • Rozgrzewam olej do 180 stopni i wkładam pączki do oleju, papierem do góry tak by odlepiły się bezpośrednio do oleju znajdującego się w garnku. Smażę pączki partiami na złoty kolor obracając patyczkiem.
  • Odkładam pączki na papier do odsączenia z tłuszczu i ostygnięcia.
  • Przygotowuje lukier w głębokim talerzu. Wsypuje cukier puder, dodaję rum i wlewam po 1 łyżce wody mieszając cukier z płynem. Wodę dodaję partiami do uzyskania pożądanego efektu. Jak wleje się za dużo wody można dosypać cukier.
  • Pączki maczam lub polewam lukrem tak by pokryły się nim z jednej strony.
pączki wiedeńskie
P.S.: Dla tych co mnie nie znają bezpośrednio, też mała informacja, ponieważ już padło o to kilka pytań. Nie, ręce nie drżą mi z emocji – tak mam od urodzenia i zwyczajnie nauczyłem się z tym żyć. Jak widać nie przeszkadza mi to, nic sobie nie odciąłem, mam wszystkie palce i radze sobie mimo tej małej ułomności doskonale. Zazwyczaj to inni widząc to maja z tym większy problem, niż ja z tym żyjąc 🙂

Jeśli zdecydujesz się wykonać przepis na: Pączki wiedeńskie wg. mojej propozycji, będę wdzięczny, jeśli podzielisz się z innymi opinią na jego temat oraz zrobisz zdjęcie wykonej potrawy i prześlesz je na mój adres e-mail, możesz liczyć na to, że opublikuję je w galerii pod przepisem. Smacznego.

Thermomix

W moich przepisach często wykorzystuję doskonałego pomocnika w kuchni czyli Thermomix TM6. Oczywiście przepisy są opisane tak by przygotować je bez korzystania z tego sprzętu, jednak ja nie lubię się męczyć, a on ułatwia mi pracę w kuchni. Zastępuje wiele innych sprzętów i skraca czas przygotowania potraw.

Jeśli chcesz poznać to urządzenie zapraszam do kontaktu:

pączki wiedeńskie
Poleć ten wpis innym
Napisz komentarz
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze