Makowiec

6 min. czytania
2
0
Wyobrażacie sobie Święta bez makowca? Tak więc mój prezent dla Was – przepis na pyszny, wilgotny, pełen aromatu świątecznego makowiec. Robię go dzisiaj i specjalnie dwa na raz, bo może do świąt jeden zostanie. Polecam serdecznie – przepis sprawdzony i zawsze się udaje. Mam w nosie dietę, mam wolne od zmagania się z wagą, a koniecznie na święta musi być coś z makiem – podobno na pieniądze. Robię jeszcze seromakowiec ale to przepis pewnie jutro wieczorem bo trzeba zrobić zdjęcie.
Przygotowanie: 40 min.
Gotowanie: 40 min.
Łącznie: 1 godz. 20 min.
Jak wykonać przepis na – Makowiec
Składniki:
  • 1 puszka maku na makowiec z bakaliami
  • 4 szklanki mąki
  • 200 ml mleka
  • 150 g margaryny
  • 6 jajek
  • 50 g drożdży
  • 6 łyżek cukru
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 1,5 łyżki spirytusu
  • 1 cukier wanilinowy
  • skórka pomarańczowa (orzechy, miód)
Sposób wykonania:
  • Drożdże z mlekiem i 2 łyżkami cukru rozrabiamy i odstawiamy na 30 min do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.
  • Do mąki dodajemy żółtka z jajek, resztę cukru, sól i spirytus. Dolewamy rozczyn drożdży i wszystko wyrabiamy na jednolitą masę.
  • Rozpuszczoną i przestudzoną margarynę dodajemy na końcu, wyrabiając ciasto. Zostawiamy do wyrośnięcia pod przykryciem.
  • W tym czasie ubijamy pianę z 4 białek z dodatkiem cukru wanilinowego. Masę makową mieszamy z pianą z białek. Ja dodaje jeszcze posiekane orzechy, rodzynki i skórkę pomarańczową oraz 2 łyżki miodu. Te kupione masy makowe zazwyczaj są jakieś mało bogate w dodatki i trzeba wzbogacić.
  • Ciasto po wyrośnięciu jeszcze raz krótko wyrabiamy, dzielimy na 2 części i rozwałkowujemy każdą z nich na prostokąt. Obkładamy masą, zostawiając po 2-3 cm z każdej strony wolnego miejsca. Zwijamy ciasno w rulon, podkładając końce pod spód. Tak przygotowane makowce zawijamy w papier do pieczenia zostawiając góra 1 cm luzu. Szczerze to możecie w ogóle luzu nie zostawiać ale owińcie je dość szczelnie i najlepiej podwójnie, bo papier lubi się rozejść i wtedy Wam cisto popęka.
  • Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na 40 min.
  • Upieczone wystudzone makowce możemy polukrować i posypać makiem lub bakaliami.
Jeśli zdecydujesz się wykonać przepis na: Makowiec wg. mojej propozycji, będę wdzięczny, jeśli podzielisz się z innymi opinią na jego temat. Jeśli zrobisz zdjęcie wykonej potrawy i prześlesz je na mój adres e-mail, możesz liczyć na to, że opublikuję je w galerii pod przepisem. Zapraszam również do dzielenia się przepisami z mojej strony z innymi i do kontaktu w przypadku pytań o skład, czy wykonanie dania. Smacznego.
Uważasz, że dobrze gotujesz i masz pomysł na ciekawe danie? Chcesz się podzielic z innymi, a nie masz Swojej strony? Zrób zdjęcie, opisz wykonanie i składniki i wyślij je do mnie. Jesli będzie ciekawy, to chętnie opublikuję go gościnnie na mojej stronie, oczywiście z oznaczeniem Ciebie jako autora. Pamiętaj, by do wysłanego przepisu dołączyć zgodę na publikację zdjęcia i opisu. Pamiętaj, że sposób wykonania oraz zdjęcie musi być Twojego autorstwa, nie kopiuj przepisów z innych stron.

Ciekawe? Podziel się z innymi:
  • 45
  •  
  • 1
  •  
  •  
  •  
    46
    Udostępnienia

2
Napisz coś od Siebie

avatar

2 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Myśli potarganej.plopycha.pl Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Myśli potarganej.pl
Gość

Nie wytrzymam! jeszcze dwa tygodnie do świąt i do twojego makowca!

opycha.pl
Gość

Moim ulubionym makowcem był makowiec mojej babci. Nikt, absolutnie nikt nie był w stanie tak mnie zadowolić! Robiła klasyczny, nie zawijany. Drugą osobą, którą kojarzę z makowcem w moim życiu był tata. On już robił zawijany. Zawsze na klasowe wigilie piekł mi ten makowiec, a sekretem jego przepisu było to, że wstawiał ciasto do pieca i… szedł spać 🙂 Zawsze makowiec był troszkę przypalony, ale w szkole i tak się wszyscy o niego zabijali! 🙂

Kosą po patelni

KOSĄ PO PATELNI, czyli... o życiu od kuchni. Ta strona to nie tylko zbiór przepisów kulinarnych, ale również moje myśli, pasje, porady, ciekawe miejsca i ludzie oraz historie z jedzeniem w tle. Gotowanie to jedna z moich pasji i pewnie o kuchni będzie tu najwięcej ale myślę, że każdy znajdzie coś dla Siebie. Zapraszam do komentowania i dzielenia się przemyśleniami, jak również do śledzenia moich profili na portalach społecznościowych.

Patronite