w

Kult – Arahja – cover

Właśnie jestem świeżo po tym, co się naod…, przepraszam nawywijało w Trójce… i brak mi słów. Ta stacja umierała już od dawna, ale jakoś świętości, jak np. lista, nikt nie chciał ruszać. Teraz już przekroczyli wszystkie granice. A ponieważ piosenka własnie Kazika była kwiatkiem na trumnę dla tej rozgłośni, to postanowiłem zawyć inną piosenkę, bardzo kojarzącą się z czasami, które teraz wracają. Posłuchajcie mojego wykonania utworu Arahja:

Kazik, Kult, Yugoton… i wszelkie inne formy działalności muzycznej Kazika Staszewskiego, wielbię. Tak to najlepsze słowo. To wykonawca, który chyba najsilniej odbił się w kolejach mojego losu. Kilkanaście koncertów na których byłem, wszystkie płyty odsłuchane pierdyliard razy, 90% tekstów w pamięci. Wiele piosenek kojarzy mi się z konkretnymi etapami mojego życia. Wręcz mi się zdaje, że ta muzyka była ze mną zawsze.

Moje dwie ulubione płyty? Tata Kazika 1 i 2. Jest w nich jakaś szczerość do bólu. Klimat nieziemski i przekaz, który jest mi bliski. A ulubiony utwór? Ciężko powiedzieć… ale chyba Plamy na słońcu, a ze starych oczywiście Baranek.

Inne moje wykonania piosenek Kazika poniżej:

Może i Was zachęcę do słuchania jego utworów.

Podziel się z innymi
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Irena-hooltayewpodrozy
5 miesięcy temu

Wychowałam się na Trójce.
Listy przebojów słuchałam od zawsze.
Przeżyłam stan wojenny. Kazik to dla mnie legenda, zawsze jego piosenki wywołują u mnie łzy.
Ten przebój to dla mnie kultowa piosenka, którą uwielbiam.
Dzięki!!!! 🙂