Mam jakąś fazę na pstrągi, wybaczcie ich mnogość na blogu, ale to pyszna rybka i warto ja przyrządzać. Pstrąg pieczony z trawą cytrynową to kolejna moja propozycja na podanie tej ryby w niebanalny sposób. Trawa cytrynowa daje niesamowita świeżość i niepowtarzalny smak. Bardzo lubię jej używać do dań w mojej kuchni i jest wręcz nieodzownym elementem, który musi być w spiżarni, a jeśli się kończy, to jest panika. Te pstrągi zapiekłem z masełkiem, bez panierowania, bez obsmażania. Bardzo prosty przepis, nie wymaga dużo pracy, tej jest więcej już przy samym jedzeniu wybierając ości niż przy przygotowywaniu. Nie cierpię wybierać ich z ryby, dlatego preferuję filety, ale wtedy zostają mi wprawie same ryby morskie do dyspozycji a smak jest jednak inny. Polecam taki obiad na szybko, dodatkowo zjedzony na tarasie w ogrodzie, w towarzystwie sałatki ze świeżych warzyw, jest idealny.
Przygotowanie: 15 min.
Gotowanie: 25 min.
Łącznie: 40 min.
Ilość porcji - 2 osoby
Kalorii na 100g / 150
Przepis na:

Pstrąg pieczony z trawą cytrynową

Składniki:

  • 2 całe pstrągi
  • 2 łyżki sok z cytryny
  • 1/2 łyżki przyprawa do ryb
  • sól (wg. uznania)
  • 15-20 kawałków trawa cytrynowa
  • 4 łyżki masła

Sposób wykonania:

  • Oczyściłem pstrągi, oskrobałem, usunąłem wnętrzności, skrzela i oczy i umyłem. 
  • Natarłem ryby sokiem z cytryny, solą i przyprawą do ryb, od zewnątrz i wewnątrz.
  • Do środka pstrągów włożyłem po 1 łyżce masła w wiórkach i kilka kawałków trawy cytrynowej.
  • Tak przygotowane pstrągi odstawiłem do lodówki na 1 godzinę.
  • Przełożyłem pstrągi do naczynia żaroodpornego, wysmarowanego masłem.
  • Na pstrągi ułożyłem kilka wiórków masła i kilka kawałków trawy cytrynowej, tak by masło z zewnątrz też przeszło jej smakiem.
  • Piekłem 20-25 min w 180 stopniach, bez przykrycia.