w ,

Woda gazowana a organizm

Ludzki organizm w około 60% składa się z wody. Dlatego też tak ważne jest regularne dostarczanie jej odpowiedniej ilości, poprzez picie wody.

Odpowiada ona za prawidłowe funkcjonowanie niemal wszystkich organów ludzkich. Wystarczy jedynie 1% niedoboru wody w organizmie, aby poczuć zmęczenie, problemy z koncentracją, a także uczucie rozbicia. Większe niedobory wody w organizmie, mogą natomiast powodować poważne w skutkach konsekwencje. Dlatego też należy dbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. Przyjmuje się, że na każde 30 kilogramów masy ciała powinien przypadać 1 litr wody.

Woda gazowana własnej produkcji

Picie wody posiada wiele zalet, jednak Polacy wciąż mają problem w przyjmowaniu jej w czystej postaci. Dlatego też, jeśli nie możesz przemóc się do czystej postaci tego napoju postaw może na jego gazowaną wersję. Chcąc spożywać wodę gazowaną, nie trzeba wcale rezygnować z ekologicznych rozwiązań, jakimi są dzbanki filtrujące. Ponieważ dzięki SodaStream możliwe jest wykonanie wody gazowanej samodzielnie w domu. Każdy z nas pamięta z pewnością wspaniały smak, jaki miała woda sodowa, spożywana po długiej zabawie na dworze. Ten smak może powrócić dzięki urządzeniu SodaStream. Składającego się z ekspresu, naboju z gazem butelki do tworzenia wody gazowanej. Miłośnicy smakowej wody gazowanej, mają możliwość stworzenia jej także dzięki SodaStram, poprzez dodanie do napoju smakowych syropów.

Czy woda gazowana jest zdrowa

Istnieje wiele mitów na temat wody gazowanej. Jednak osoby chcące korzystać z SodaStream, mogą być spokojni. Większość z nich nie jest prawdą. Woda gazowana wbrew obiegowej opinii nie niszczy szkliwa. Co prawda jest ona bardziej kwasowa niż woda bez gazu, jednak, aby szkliwo uległo zniszczeniu, musielibyśmy ją trzymać w ustach przez kilkadziesiąt minut. Woda gazowana, nie wpływa także niekorzystnie na nasze zdrowie, wręcz przeciwnie, w wielu wypadkach wspomaga pracę układu trawiennego oraz jelit, a także zapobiega schorzeniom układu moczowego. Oprócz tego woda gazowana dłużej zachowuje swoją świeżość i jest bardziej orzeźwiająca od tej niegazowanej. Dodatkowo picie wody gazowanej po wysiłku fizycznym, pomaga szybciej wyrównać ilość płynów w organizmie. Ponieważ dzięki zawartemu w niej gazu lepiej się wchłania. Poprawiając tym samym samopoczucie i oczyszczając organizm z wszelkiego rodzaju toksyn.

Jak widać picie wody gazowanej jest w pełni bezpiecznie poza wyjątkowymi przypadkami, jakimi są różnego rodzaju schorzenia. Jednak osoby zdrowe, mogą swobodnie po nią sięgać.

Podziel się z innymi
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Irena-Hooltayewpodrozy
11 miesięcy temu

Poza zieloną herbatą rano, pijam wyłącznie wodę mineralną, gazowaną i tylko w szklanych butelkach. Kranówy nie dam rady, niegazowanej też. 4 butelki dziennie spokojnie wypijam,nawet jak nie ma upału.
Czasami białe,wytrawne wino,ale to się do wody nie zalicza.
Kawy nie pijam.
Odradza się picie wody gazowanej,bo się podobno chce jeść. No a mnie się nie chce jeść.Tyję od wody.

Irena-Hooltayewpodrozy
11 miesięcy temu
Odpowiedz  Kosą po patelni

Serio, nie chce mi się jeść!
Potwierdziłam naukowo 🙂

Sikorkowe Pasje
11 miesięcy temu

Jeśli o mnie chodzi, to mam wielki problem z piciem wody. Wiem, że trzeba pić po 3 litry dziennie, ale jakoś nie potrafię 🙁 mój błąd. Bardziej, jak chce się mi pić, to ciągnie mnie w stronę słodkiego. Walczę z tym, ale nie zawsze odnoszę zwycięstwo. Edi.

Ania
11 miesięcy temu

Faktycznie też już czytałam, że warto po wysiłku fizycznym napić się wody gazowanej, bo szybciej transportuje to, co trzeba tam, gdzie trzeba. Mimo wszystko nie wydaje mi się, żeby picie wyłącznie gazowanej wody było dobrym rozwiązaniem. Piszę to jako osoba, która ponad rok temu przerzuciła się z 2-3 litrów wody gazowanej dziennie na czystą kranówę 😉 Choć i tutaj się zgodzę, gazowana woda nie jest taka straszna, jak ją malują i warto dobrze poczytać (nie tylko pierwsze 2 wyniki w wyszukiwarce) zanim się zacznie reformować wszystkich dookoła 🙂