Ostatnie treści

  • Ból d…, spina i niemoc twórcza… czynniki negatywne

    Macie tak czasem, że tworzycie, piszecie i raptem okazuje się, że nie wiecie po co to robicie? Pewnie, że tak i to nie raz. Takie spadki nastroju przychodzą dość często. Czasem nawet kończą się odejściem od pisania. Czemu tak się dzieje? Więcej

  • Hejt, bezkrytyczność i czubek własnego nosa

    Hejt, bezkrytyczność i czubek własnego nosa

    Połaziłem ostatnio po różnych stronach i na swoje nieszczęście poczytałem komentarze pod postami. Takie regularne sprawdzanie konkurencji, zdrowe i konieczne chociaż jak wiecie już z moich postów, innych stron, szczególnie kulinarnych nie traktuję jako wrogów. Więcej

  • Co ludzie powiedzą - czyli co wolno i nie wolno blogerowi?

    Co ludzie powiedzą – czyli co wolno i nie wolno blogerowi?

    Pisząc bloga stajecie się – czy chcecie czy nie, osobą publiczną. Dzielicie się częścią siebie z innymi. Mówicie jakie macie poglądy na wiele spraw, co Was gryzie, boli lub cieszy. Nawet jeśli piszecie całkowicie anonimowo, to prędzej czy później ktoś się przecież dowie z najbliższego otoczenia, a od niej kolejna osoba itd. Jak w to […] Więcej

  • Mam blog i co dalej? Pierwsze kroki z własnym blogiem

    Załóż blog mówili – sława i kasa mówili, a powiedział Wam ktoś, że to głównie masa pracy? Masz blog, często zaczynasz od tych darmówek, możliwości dużo i cały świat na wyciągnięcie ręki. Masz pierwsze teksty, pierwszych ludzi i pierwsze zachwyty nad tym, że ktoś to w ogóle czyta. Jednak tych ludzi jest niewiele, nie przybywa […] Więcej

  • Jak wydać własną książkę? Nic trudnego, a jednak

    Obecnie coraz częściej wpadają mi w ręce książki nieopatrzone stroną redakcyjną, bez wydawnictwa, bez ceny. Okazuje się, że to własna produkcja autorów. Pomijają w ten sposób dystrybucję, nazwijmy to oficjalną, przez księgarnie i wydawnictwa. Bo wydać książkę, to jak się okazuje, chwila roboty, co innego napisać ją tak by chciało się ją czytać – to […] Więcej

  • Ale bajzel... czyli jak ugryźć blogi

    Ale bajzel… czyli jak ugryźć blogi

    Inaczej tego co się ostatnio u mnie dzieje opisać się nie da. Jeden wielki bajzel by innego słowa określającego dom publiczny nie użyć. Założyłem blog i pięknie, stwierdziłem jednak, że prowadzić go tak samotnie to trochę głupio i nudno. Namówiłem zatem jeszcze kilka osób, by robiły to ze mną, bo to fajna zabawa bo można […] Więcej