Ostatnie treści

  • Kasia Witkowska – z pasji do kontrolowanego spadania

    Kasię poznałem jakiś czas temu, przy okazji sytuacji całkiem blogowej. Nie wiedziałem wtedy jeszcze, że ta kobieta ma tyle zainteresowań i pasji. Swoją energią mogła by obdzielić kilku ludzi. Skacze ze spadochronem, wspina się, łazi po jaskiniach, lata balonami, pomaga dzieciom w Nepalu, prowadzi blog i pewnie jeszcze kilka innych rzeczy, o których nie wiem, bo stale odkrywam u niej coś nowego. Więcej

  • Sikorkowe pasje – z pasji do układania

    Określenie jednej konkretnej pasji w przypadku tytułowych Sikorek czyli Edyty i Marka, jest niezwykle ciężkim zadaniem. Mam wrażenie, że ich życie to jedna wielka pasja. Interesują się wieloma rzeczami, jednak na ich blogu, który wspólnie prowadzą, zaciekawiły mnie dwa elementy, które wydały mi się na tyle nietypowe u dorosłych ludzi, że postanowiłem spytać się ich o szczegóły. Więcej

  • Fenomen grup na Facebook

    Grupy na Facebook stanowią w zasadzie ostatnią ostoję, na której możemy dotrzeć bez płacenia, do większej ilości odbiorców. Administratorzy grup jednak często wprowadzają dziwne zasady na nich, ograniczenia, regulaminy, albo wolną amerykankę i widzi mi się zależne od humoru sprawia, że jest to podwórko dość niestabilne. Co wpływa jednak na to, że i tak chętnie […] Więcej

  • Łódź – moja przystań, moje miasto

    Łódź, w której się urodziłem to szare, robotnicze i brudne miasto… przynajmniej dla wielu, którzy ją tylko odwiedzali. Dla mnie jednak to było zawsze miasto kontrastów, kolorów i moja bezpieczna przystań, do której zawsze będę wracał, z którą jestem związany emocjonalnie. To miasto nie tyle co się kocha, bo i jednocześnie można go nienawidzić, ale […] Więcej

  • Kobieta Robot – przegląd i serwisowanie

    Dostrzegłem dziwna prawidłowość u żon i matek, które mam okazję obserwować, a ponieważ taki tekst z ręki faceta, będzie pewnie odebrany jako obraza boska, to na wstępie zaznaczę – jestem facetem i tak to widzę – trudno. Przegląd i serwisowanie dobitnie na to wskazuje, że będzie to również analiza techniczna. Więcej

  • Hejt, bezkrytyczność i czubek własnego nosa

    Hejt, bezkrytyczność i czubek własnego nosa

    Połaziłem ostatnio po różnych stronach i na swoje nieszczęście poczytałem komentarze pod postami. Takie regularne sprawdzanie konkurencji, zdrowe i konieczne chociaż jak wiecie już z moich postów, innych stron, szczególnie kulinarnych nie traktuję jako wrogów. Więcej

  • Aktywna majówka – miłe początki

    Chciałem dopisać w tytule złego, ale jednak podsumowując pierwszy dzień majówki, raczej bym tak tego nie ujął. O co chodzi? Ano o to, że jak się ma w domu nad-aktywną w tym czasie kobietę, która reaguje na czas wolny hasłem: gdzie jedziemy, to niestety możecie sobie o wylegiwaniu się na hamaku w słońcu z książką, pomarzyć. Więcej

  • Dwa lata zleciały nie wiem kiedy - urodziny bloga

    Dwa lata zleciały nie wiem kiedy – urodziny bloga

    Tak to już dwa lata istnieje Kosa po patelni. Dokładnie 10.04.2017 napisałem pierwszy wpis na tej stronie rozpoczynając moją podróż z Wami. Jak oceniam ten czas, co się zmieniło, jak ta droga przebiegała? Jeśli chcecie przeczytać odpowiedzi na te pytania, zapraszam dalej. Jedno jest pewne, bez Was i wsparcia jakie mi okazujecie, bym teraz tu nie był i tego nie pisał. Urodziny to powód do świętowania, ja świętuję Waszą obecność – dziękuję. Więcej

  • O wyprowadzaniu z równowagi, czyli nerwy na wodzy

    O wyprowadzaniu z równowagi, czyli nerwy na wodzy

    Co mnie wkurza? Zastanawiałem się co tak najbardziej wyprowadza mnie z równowagi stwierdziłem, że zwyczajnie ludzie. Banalne. Tabletek cudownych na to nie ma, owszem, są trucizny różne, ale zasięg ich jest zbyt mały i nie zaradzę wszystkim problemom w jednej chwili. Poza tym nie generalizujmy, że wszyscy, a jak się oberwie tym co jednak nie, […] Więcej