Kosą po patelni Przepisy Mięso Polędwiczki wieprzowe pieczone w ziołach

Polędwiczki wieprzowe pieczone w ziołach

6 minuty czytania
0
465

Uwielbiam polędwiczki wieprzowe pieczone w ziołach z dodatkiem octu balsamicznego i nutą miodu. Podane na sałatce z rukoli i pieczonymi warzywami to idealny wręcz obiad. Ja polędwiczki kroję na mniejsze, kilku centymetrowe kawałki, jednak możecie marynować całe i pokroić w plastry na talerzu. Lubię jak jest więcej brzegów obtoczonych ziołami. Często też do pieczenia dodaję kieliszek czerwonego wina np. Porto. Bardzo wzbogaca smak. Mięso jest miękkie, aromatyczne i główna zaleta - smakuje nieziemsko.

Polędwiczki wieprzowe pieczone w ziołach

Wielkość porcji 2-3 osoby

Czas przygotowania 15 minut/y
Czas gotowania 1 godzina
Czas całkowity 1 godzina, 15 minut/y

Wersja do druku

Składniki:

  • 500 g polędwicy wieprzowej
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżki octu balsamicznego ciemnego
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżka papryki wędzonej
  • 1 łyżka tymianku
  • 1 łyżka oregano
  • 1 łyżka majeranku
  • 3 łyżki oliwy
  • sól, pieprz

Sposób wykonania:

  1. Polędwicę myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym.
  2. Z pozostałych składników przyrządzamy marynatę. Dokładnie wszystko rozcieramy ze sobą.
  3. Mięso maczamy w marynacie, dokładnie je oblepiając i wstawiamy na noc do lodówki.
  4. Przekładamy mięso do naczynia żaroodpornego i pieczemy w 180 stopniach przez godzinę. W połowie pieczenia obracamy i co jakiś czas możemy podlać powstałym sosem z dna naczynia.

Komentarze

Śmiało, nawtykaj mi lub pochwal za to co napisałem. Każdy komentarz jest cenny. Aby skomentować wystarczy zalogować się za pomocą jednego z kont: Facebook, Disqus, Twitter lub Google.

Niestety wykluczyłem ze względu na spam, możliwość wstawiania linków w komentarzach. Chcesz bym coś zobaczył, napisz mi w mailu. Nie zbieram i nie przechowuję Twoich danych osobowych - więcej na temat warunków komentowania znajdziesz w Polityka prywatności.

Zobacz też

Biszkopt czekoladowy z kremem karpatkowym i galaretką

Biszkopt czekoladowy z kremem karpatkowym i galaretką, to pomysł mojej siostry Ani. Puszys…