Kosą po patelniKosą po patelniKosą po patelni
  • #Lekkie50Plus
  • Gotowanie
    • Thermomix
      • Poznaj Thermomix TM7
      • Thermomix TM7 kontra TM6
      • Przepisy na Thermomix
    • Przepisy
      • Przepisy z filmem
      • Ciasta i desery
      • Dania obiadowe
      • Śniadania i przystawki
      • Chleb i bułki
      • Sałatki i surówki
      • Drinki i napoje
      • Przetwory
      • Wegetariańskie
      • Święta i okazje
      • Wasze przepisy
    • Diety i zdrowe odżywianie
    • Porady kulinarne
    • Kuchnia od podstaw
    • Produkty w kuchni
    • Sprzęty w kuchni
    • Gastronomia
    • Gadki w kuchni
    • Ciekawe miejsca
  • Zdrowie
  • Lifestyle
    • Porady
    • Firma i praca
    • Pasje i czas wolny
    • Tematy społeczne
    • Kultura i wydarzenia
    • Luźne przemyślenia
    • Muzyka
  • Dom i ogród
  • Turystyka
  • Zwierzęta
  • Technologie
  • Usługi
    • Współpraca reklamowa
    • Copywriting
    • Strony Internetowe
    • Administracja WordPress
    • Obsługa Sklepów Internetowych
    • Obsługa kont SM
Kosą po patelniKosą po patelni
Szukaj
  • #Lekkie50Plus
  • Gotowanie
    • Thermomix
    • Przepisy
    • Diety i zdrowe odżywianie
    • Porady kulinarne
    • Kuchnia od podstaw
    • Produkty w kuchni
    • Sprzęty w kuchni
    • Gastronomia
    • Gadki w kuchni
    • Ciekawe miejsca
  • Zdrowie
  • Lifestyle
    • Porady
    • Firma i praca
    • Pasje i czas wolny
    • Tematy społeczne
    • Kultura i wydarzenia
    • Luźne przemyślenia
    • Muzyka
  • Dom i ogród
  • Turystyka
  • Zwierzęta
  • Technologie
  • Usługi
    • Współpraca reklamowa
    • Copywriting
    • Strony Internetowe
    • Administracja WordPress
    • Obsługa Sklepów Internetowych
    • Obsługa kont SM
Follow US
  • O mnie
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
© 2024 - Kosą po patelni - Wszelkie prawa zastrzeżone
Pasje i czas wolny

Pierwszy kroki na desce, czyli snowboard w deszczu

Aktualizowany: 17 paź 2020
Karol Kosiński (Kosą po patelni)
  11 marca 2019
5 min. czytania
snowboard 1

Za namową Judyty i pod jej czujnym okiem, postanowiłem spróbować czegoś dla mnie zupełnie nowego. Snowboard, czyli wbrew pozorom mało stabilny kawał dechy, do którego jesteś przypięty. Leżysz na stoku, patrzysz jak szusują wokół Ciebie ludzie i chcesz tak samo. Nie, to nie jest takie proste. Na początku więcej leżysz niż stoisz, ale wrażenia są niezapomniane i warte tych wielu upadków.

Zaczęło się od tego, że u Judyty (myslipotarganej.pl) w domu jeżdżą wszyscy. Ja nie, więc by nie być tym gorszym stwierdziłem, że też spróbuję. Odebrałem jeszcze przed wyjazdem solidny trening teoretyczny. Przypięta deska, położona na kocu, nauka balansu ciałem, zagrożenia i ogólnie co robić, a czego nie robić. Szczególnie to czego nie robić, starałem się zapamiętać. No niestety siedząc już na stoku mało z tego ogólnie pamiętałem.

Jeśli podoba Ci się moja praca - doceń to i...
Ad imageAd image
snowboard 4

Samo wejście pod górę już jest męczące szczególnie, że nie ma sensu wjechać wyciągiem jeśli się nawet na niej stać porządnie nie umie. Siadam na śniegu, zapinam buty do deski, no i jazda… he, he – raczej staram się wstać. Okazało się to już wyzwaniem. Ale spoko, dam raaaadę. O mamo ja stoję. O kurcze jadę… a nie, już leżę. I znów to wstawanie. Na początku w ogóle utrzymanie równowagi to mega wyzwanie. Zobaczmy co się stanie gdy… a wywrócę się. Nie, przejaskrawiam, jednak na wiele upadków musicie się nastawić. Początek to nauka zsuwania się na krawędzi. Nawet jakoś mi idzie. Jadę, oczywiście nie pamiętam o ugięciu nóg. Łapię przednią krawędź i robię fikołka. Zaczynam powoli wyczuwać o co chodzi, ale jednocześnie strasznie mnie denerwuje to, że kontrola nad deską jest znikoma. Dobra kazali powoli, to powoli. Nie tam muszę jechać. Obracam deskę nosem w dół. Jeeeee jadę…. no to zakręcimy. Piękny piruet i gleba. Rany czemu to się obraca aż tak. Spokojniej trzeba.

Jeszcze kilka prób i wysłałem Judytę by sobie sama pojeździła i skorzystała też z wyjazdu, a nie pilnowała stale lebiegę. Stwierdziłem, że popróbuje sam bez trenera. Mozolne włażenie i jedziemy. Skręt w lewo, skręt w prawo… o kurcze udało się. Z tej radości wyglebiłem kolejny raz. Ale patrzę w górę i przejechałem jednym ciągiem z 20 m. Nikt tego nie widział i nikt nie uwierzy. Kolejne 20 już nie było tak piękne, ale zaczynam utrzymywać równowagę i pokonywać odległość w dół, nie turlając się, a stojąc na nogach.

snowboard 3

Mam dość, trafiliśmy na ewidentny koniec zimy. Pada deszcz, śnieg mimo nieprzemakalnego ubranka mam na plecach, w butach, majtkach… wszędzie. To co widzieliście na zdjęciu to nie fotomontaż. Idziemy się napić grzańca. Rękawiczki wykręcam nad ogniskiem. Z kombinezonów paruje woda. Jest super. Judyta jeszcze ma dwa zjazdy, ale dzielnie towarzyszy mi w mojej ostatniej próbie pokonania stoku. Przemknęła koło mnie i czeka na dole. Co ja nie zjadę? O kurcze mulda… jeb. Jedziemy dalej, przecież macha bym jechał. Zakręt i jeb. Kolejna próba – o rany jadę prosto… na nią 🙂 Coś krzyczy, chyba bym hamował. Przekręcam deskę i ładnie zatrzymuję się metr od niej. Uffff…

snowboard 5

Podobno szło mi dobrze, nie wiem na ile to słowa na zachętę, by mnie nie deprymować, a na ile faktyczny stan. Biorąc pod uwagę ile leżałem, a ile jechałem to raczej to drugie. Pierwszy kontakt z deską jednak zaliczony. Czy fajnie? Zarąbiście wręcz. Super zabawa, śnieg w zębach, wiatr na twarzy i lód w majtkach. Jednak i rozradowany ryjek i pełno frajdy. Polecam serdecznie taką zabawę wszystkim, którzy nie próbowali. To coś zupełnie innego niż klepki. Inne zasady, inna technika, praktycznie uczycie się na nowo. Sama satysfakcja z pokonywania kolejnych przeszkód i zdobywania nowych umiejętności – bezcenna. Złapałem bakcyla, teraz pewnie będę sam szukał okazji, by gdzieś się wyrwać i pojeździć. Zatem do zobaczenia na stoku.

Poleć ten wpis innym
Facebook Pinterest Whatsapp Whatsapp E-mail Copy Link Drukuj
 Karol Kosiński (Kosą po patelni)
Obserwuj:
Cześć, mam na imię Karol. Prowadzę Kosą po patelni – blog, który powstał z potrzeby mówienia o codzienności takiej, jaka jest: czasem smacznej, czasem zakręconej, czasem po prostu zwyczajnej. Piszę o gotowaniu (często z pomocą Thermomixa), o zwierzakach, które są częścią mojego świata, o tym, jak ogarnąć dom i życie bez presji. Znajdziesz tu też wpisy o grach online, technologii, pracy zdalnej i tym, jak działać w sieci – bo tym również się zajmuję na co dzień. Nie lubię udawać eksperta od wszystkiego. Wolę dzielić się tym, co sprawdzone, i szukać prostych rozwiązań w nie zawsze prostym życiu. Jeśli lubisz treści z dystansem i bez ściemy – jesteś u siebie.
Subscribe
Powiadom o
guest
Oceń przepis




Publikując komentarz zezwalam na użycie danych osobowych podanych w formularzu do publikacji treści komentarza. Adres e-mail nie będzie widoczny dla innych użytkowników strony, przechowywany jest jedynie w celu identyfikacji użytkownika w systemie.

Niestety wykluczyłem ze względu na spam, możliwość wstawiania linków w komentarzach. Chcesz dodać adres Swojej strony, zrób to w polu "Strona WWW", Twój komentarz w tym przypadku zostanie dodany po weryfikacji. Komentarze z linkami w treści zostaną usunięte.
guest
Oceń przepis




Publikując komentarz zezwalam na użycie danych osobowych podanych w formularzu do publikacji treści komentarza. Adres e-mail nie będzie widoczny dla innych użytkowników strony, przechowywany jest jedynie w celu identyfikacji użytkownika w systemie.

Niestety wykluczyłem ze względu na spam, możliwość wstawiania linków w komentarzach. Chcesz dodać adres Swojej strony, zrób to w polu "Strona WWW", Twój komentarz w tym przypadku zostanie dodany po weryfikacji. Komentarze z linkami w treści zostaną usunięte.
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
opycha.pl
opycha.pl
12 kwietnia 2019 16:53

Ja Cię Karol bardzo dobrze rozumiem… Tylko jednego nie rozumiem – jak Ci nie szło na krawędziach, to nie mogłeś jak klasyczna lebiega, która się dopiero uczy stoku wypługować? 😀 może i byłoby to mniej spektakularne pod względem samej jazdy, ale więcej być sobie pozjeżdżał na desce, niż na dupie 😉

0
Odpowiedz
Thermomix

Ostatnie wpisy

  • Domowe Wi-Fi bez frustracji: jak poprawić zasięg i stabilność w 20 minut
  • 5 kolacji z „pustej lodówki”: zamienniki, które robią robotę (i nie smakują biednie)
  • Czyszczenie i konserwacja Thermomixa: proste nawyki, które ratują smak i czas
  • Krem z orzechów laskowych – domowy przewodnik: pieczenie, mielenie, emulgacja
  • Przechowywanie w lodówce krok po kroku: układ, który realnie zmniejsza marnowanie
Grill gazowy w jesiennym ogrodzie – Odkryj innowacje i nowości marki Enders

Grill gazowy w jesiennym ogrodzie – Odkryj innowacje i nowości marki Enders

sposobynacere

Naturalne sposoby na piękną cerę – jakie składniki znajdziesz w kuchni?

inna grecja

Odkryj dwa oblicza Grecji: Od złotych zachodów do górskich Monasterów

514856709 1320349153430580 3409159483687001158 n

Pies w upał – jak dbać o pupila latem, żeby mu nie zaszkodzić?

nozkuchenny

Jak wybrać idealny nóż kuchenny? Przewodnik dla początkujących

nowoczesna0kuchnia

Nowoczesne urządzenia kuchenne, które ułatwią Ci gotowanie

Pokaż więcej
Inne nasze serwisy: Hipnoterapia - Kasia Neugebauer - Myśli Potarganej - TwojeCentrum.pl
© 2017-2025 - Kosą po patelni - Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • O mnie
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
Zarządzaj zgodami plików cookie
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje serwisu. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych, oraz lista Partnerów, znajdują się w polityce prywatności.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
wpDiscuz
Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Zapomniałeś hasło?