w , , ,

Owoce morza w stylu tajskim

Błyskawiczny obiad

Smażone w woku owoce morza z warzywami w stylu tajskim, to błyskawiczny obiad, pełen świeżości. Danie jest lekko kwaskowe, wyraźnie ostre i pyszne. Można podawać je z makaronem ryżowym lub ryżem. Nie jest to oryginalne danie tajskie, ale moja wariacja utrzymana w tym klimacie. Chociaż kto wie może ktoś w Tajlandii wpadł na coś podobnego i właśnie to robi na obiad, a ja nie jestem tego świadomy. ogólnie kuchnia orientalna tym się charakteryzuje, że jak poznasz ogólne zasady co z czym łączyć i jak uzyskiwać konkretne smaki to daje nam sporo swobody w doborze składników i forma dania może być już tylko wynikiem naszej fantazji. Zachęcam do wypróbowania mojej wersji, bo to świetny posiłek szczególnie latem w czasie upałów.
Przygotowanie: 5 min.
Gotowanie: 10 min.
Łącznie: 15 min.
Ilość porcji – 2 osoby
Drukuj przepis
Jak wykonać przepis na – Owoce morza w stylu tajskim
Składniki:
  • 300 g dowolnych owoców morza (może być mieszanka)
  • 1 mała marchewka
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 1 papryczka chilli
  • 2 – 3 cebule dymki
  • 1 cm świeżego imbiru lub 1 łyżka imbiru marynowanego
  • '2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki sosu sojowego i 2 łyżki sosu rybnego
  • sok z połowy limonki
  • 1 garść posiekanej świeżej kolendry lub natki pietruszki
  • 1 szczypta cukru trzcinowego lub palmowego
  • olej do smażenia (polecam sezamowy)
Sposób wykonania:
  • Zaczynam od przygotowania składników. Z gotową mieszanką jest najfajniej, bo nie trzeba oczyszczać, ale krewetki wyglądają lepiej i jak trzeba je oczyścić to od tego zaczynam.
  • Teraz krojenie. Marchew ścieram w wąskie paseczki obieraczką do jarzyn. Papryki kroję drobno. Białą część dymki również kroję w małe kawałeczki, a szczypiorek w wąskie 5 cm. paski. Czosnek w płatki, a imbir jak używam świeżego ścieram na tarce. I mamy wszystko gotowe – ważne by przed smażeniem właściwie mieć wszystko pod ręka, bo teraz już nie będzie czasu na przygotowanie czegokolwiek.
  • Wystarczy wszystko usmażyć. W woku rozgrzewam olej. Wrzucam kolejno składniki i za każdym razem daję im się chwilę przesmażyć, często mieszając danie. I tak najpierw na chwilę czosnek, imbir, białą część dymki. Potem dorzucam owoce morza i daje im dłuższą chwilę w zasadzie do zaróżowienia się krewetek. Następnie dorzucam marchew i papryki, doprawiam sosem rybnym i sojowym i znów chwilę smażę. Teraz końcówka i dosłownie na minutkę przed końcem w woku ląduje sok z limonki, cukier, kolendra i szczypiorek. Wystarczy wymieszać potrzymać kilka sekund i gotowe.
  • Podaję zaraz po przygotowaniu z makaronem lub ryżem. Makaron możecie wrzucić do woka razem z marchwią i papryką dodając ze 2-3 łyżki wody. Wtedy będziecie mieli dodatkowo makaron smażony. Ja jednak wolę oddzielnie podany. Makaron ryżowy warto zalać wrzątkiem przed smażeniem, akurat w tym czasie zrobi się miękki.

Jeśli zdecydujesz się wykonać przepis na: Owoce morza w stylu tajskim wg. mojej propozycji, będę wdzięczny, jeśli podzielisz się z innymi opinią na jego temat oraz zrobisz zdjęcie wykonej potrawy i prześlesz je na mój adres e-mail, możesz liczyć na to, że opublikuję je w galerii pod przepisem. Smacznego.

Podziel się z innymi
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Słodko Słodka
5 dni temu

Podeśle przepis Michałowi, może mi zrobi 😉 u nas w domu on się specjalizuje w owocach morza.