Magiczna kuchnia

4 min. czytania
6
1

Nastał czas by też pogadać a nie tylko wcinać w kółko, choćby nie wiem jak pyszne to było. Jest czas biesiadowania i czas gadania, więc zaczniemy nasze gadki w kuchni.

Czemu w kuchni? Po pierwsze, kuchnia była zawsze dla mnie jakimś magicznym miejscem. To w niej zawsze spędzałem czasem nawet długie godziny na rozmowach z Mamą. Teraz sam spędzam w niej sporo czasu gotując. A i najlepsze imprezy zawsze kończyły się w kuchni… nie mieliście tak? Tu jest zawsze przytulnie, blisko do czajnika by sobie zrobić gorącej kawy lub herbaty, no i blisko do lodówki 🙂 Tak przyznaje się, lubię jeść ale smacznie. I tak mam nadwagę i nic z tym nie robię, bo praca siedząca a do tego prowadzę blog kulinarny, co jest świetną wymówką by móc gotować dobre rzeczy. Pewnie i tak zaraz i mnie zacznie to przeszkadzać, już zacząłem chodzić na basen, zaraz pewnie dojdzie jakaś siłownia lub ćwiczenia w domu i potem dieta. Zawsze tyłem i chudłem na zmianę. Tyłem z lenistwa, chudłem bo chciałem. W moim przypadku nie było to trudne nigdy w obie strony, więc jakoś się za bardzo nie przejmuję.

Ale wracając do tematu… powstaje ten dział bo mimo, że sam blog kulinarny dostarcza mi z wami kontaktu to ogranicza jednocześnie i zawęża tematykę. Wstawiam przepis słyszę, że bosko smakuje, super wygląda co mnie strasznie cieszy ale jakoś nikt nie pyta – kurcze nie umarłeś w kuchni w tym upale przy patelni? Brakuje mi drugiego dna i strefy niczyjej. Kilka lat prowadziłem blog ogólnotematyczny na blog.pl i strasznie lubiłem tam pisać. Teraz mi brakuje swobodnej tfurczości omc literackiej i kontaktu z ludźmi, nie tylko pytającymi i skład potrawy.

Będzie mi miło jak tu też czasem zajrzycie i powiecie w mojej kuchni kilka słów. Ciepłych, zimnych każde przyjmę jak biedny w kieszeń. I dziś będę straszny… opowiem wam dowcip. Ależ wodzu co wódz…. gimby nie znajom. Przyzwyczajajcie się tu nie będzie normalnie 🙂

Ciekawe? Podziel się z innymi:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

6 komentarzy

  1. Avatar

    Okiem Blondynki by McBlondi

    27 lipca 2017 w 19:07

    Kuchnie chyba już tak mają, że miło się w nich spędza czas, nie tylko przy gotowaniu 😉 U mnie w domu od zawsze kuchnia była miejscem spotkań i tak zostało, więc pogaduchy w kuchni zawsze mile widziane 😀

    Odpowiedz

    • Kosą po patelni

      Kosą po patelni

      27 lipca 2017 w 20:46

      w Twojej kuchni jeszcze nie byłem 🙂 następnym razem się do niej wproszę by pogadać

      Odpowiedz

  2. Avatar

    Helloffice

    25 lipca 2017 w 00:27

    Ależ wodzu, co wódz 😉

    Odpowiedz

  3. Avatar

    Czarna na zakręcie

    25 lipca 2017 w 00:14

    Cóż rzec o tak trudnej porze? Czekam na więcej!

    Odpowiedz

  4. Avatar

    Helloffice

    25 lipca 2017 w 00:10

    Ten o gąsce Balbince? 😂
    Czekam z niecierpliwością na więcej doniesień z kuchennego frontu 🤣

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Niestety wykluczyłem ze względu na spam, możliwość wstawiania linków w komentarzach. Chcesz dodać adres Swojej strony, zrób to w polu "Witryna Internetowa", Twój komentarz w tym przypadku zostanie dodany po weryfikacji. Komentarze z linkami w treści zostaną usunięte.

Zobacz też

Sezon grillowy czas zacząć

Robi się coraz cieplej, coraz też częściej spędzamy czas wolny na świeżym powietrzu. Towar…