w , , , , ,

Domowy pasztet z szynki wieprzowej i indyka

No powiedzcie czy ślinka sama nie cieknie, na widok takiego pasztetu przygotowanego własnoręcznie w domu? Pewnie, że tak, bo nie dość że kremowy i pyszny, to wiadomo co jest w środku, Możemy sami dopracować sobie swój ulubiony przepis balansując za każdym razem między ilością poszczególnych składników. W ten sposób szukamy swojego ulubionego smaku. Dodatkowo możemy eksperymentować z nadzieniem i dodatkami. Wykonuje się go naprawdę łatwo, więc warto zakasać rękawy i przygotować sobie, swój ulubiony i przepyszny pasztet. Ja tam już mogę wcinać, a Tobie polecam wypróbowanie tego przepisu!
Przygotowanie: 20 min.
Gotowanie: 2 godz. 10 min.
Łącznie: 2 godz. 30 min.
Ilość porcji – 2 długie blaszki keksowe
Drukuj przepis
Jak wykonać przepis na – Domowy pasztet z szynki wieprzowej i indyka
Składniki:
  • 1,20 kg szynki wieprzowej bez kości
  • 1,20 kg udźca indyka bez kości
  • 600 g podgardla
  • 500 g wątróbki wieprzowej
  • 1 pęczek włoszczyzny
  • 1 duża cebula opalona nad gazem
  • 2 jajka
  • 4 łyżki śmietany 18%
  • 12 kapeluszy suszonych grzybów
  • 1 czerstwa bułka poznańska
  • 4 liście laurowe
  • 8 ziaren ziela angielskiego
  • 12 ziaren pieprzu
  • przyprawy: sól, pieprz, pieprz ziołowy, 1/4 łyżeczki mielonych goździków, 1/4 łyżeczki gałki, 2 łyżki majeranku, odrobina mielonego kminku
  • tłuszcz do wysmarowania formy – najlepiej smalec
Sposób wykonania:
  • Mięso z indyka, szynkę i podgardle umyłem, pokroiłem na kawałki i wrzuciłem do garnka. Zalałem wodą, tak by prawie przykryć.
  • Dołożyłem liście laurowe, pieprz w ziarnach, ziele angielskie i grzyby. Zagotowałem, zmniejszyłem ogień i gotowałem bez solenia przez 30 min. jak rosół, na wolnym ogniu.
  • Obrałem włoszczyznę i dodałem do środka, posoliłem i gotowałem dalej na wolnym ogniu, kolejne 20 min.
  • Dodałem pokrojoną wątróbkę i gotowałem kolejne 20 min., a następnie wystudziłem i przecedziłem przez sitko, zachowując wywar.
  • W wywarze z gotowania namoczyłem bułkę.
  • Mięso z warzywami i bułką (bez cebuli i ziaren przypraw z gotowania) przepuszczam przez maszynkę z drobnym sitkiem pasztetowym lub 2 razy na zwykłym sitku.
  • Dodałem wszystkie przyprawy i dolewam połowę ilości wywaru i dokładnie wszystko mieszam.
  • Jajka roztrzepuję ze śmietaną i dodaję do masy i ponownie wyrabiam rękami. Doprawiam ponownie do smaku Wywar dolewam po trochu w trakcie mieszania, tak by konsystencja była ciut luźniejsza niż na kotlety mielone. Jak wyjdzie zbyt wodnisty można dodać trochę bułki tartej.
  • Wysmarowuję foremki tłuszczem, przekładam masę po równo do foremek i wyrównuję wierzch. Stukam o blat stołu foremkami, by wypuścić powietrze ze środka.
  • Jak chcecie możecie teraz włożyć do środka morele, śliwki, żurawinę lub zostawić czysty.
  • Wstawiam do piekarnika dużą blaszkę, do niej wstawiam keksówki z mięsem. Wlewam koło 1 litra wody do blaszki pod spodem i piekę w takiej kąpieli wodnej przez 1 godzinę w temperaturze 200 stopni.
  • Studzę i wcinam 🙂
Ten pasztet niestety nie może długo leżeć, co zazwyczaj się nie zdarza. Warzywa, jajka i śmietana jednak powodują, że trwałość jest krótsza za to jest bardziej puszysty i kremowy. Spokojnie przeleży jednak 4-5 dni w lodówce. Najwyżej zróbcie z połowy składników na 1 blaszkę, albo można go spokojnie zamrozić.

Jeśli zdecydujesz się wykonać przepis na: Domowy pasztet z szynki wieprzowej i indyka wg. mojej propozycji, będę wdzięczny, jeśli podzielisz się z innymi opinią na jego temat oraz zrobisz zdjęcie wykonej potrawy i prześlesz je na mój adres e-mail, możesz liczyć na to, że opublikuję je w galerii pod przepisem. Smacznego.

Podziel się z innymi
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Słodko Słodka
5 dni temu

Ten pasztet to petarda Ci wyszedł, robiłam kiedyś dawno, ale u mnie w domu tylko ja taka pasztetowa jestem, chłopaki mają długie zęby. Taki domowy pasztet to zupełnie inny wymiar, rewelacja 🙂

Irena-hooltayewpodrozy

Bardzo,ale to bardzo lubię domowe pasztety.
Sama rzadko robię,ale jak zobaczyłam Twój, to dostałam natchnienia i olśnienia 🙂
Wiele pasztetów, które próbowałam u znajomych, były jak skały.
Ja chcę właśnie taki miękki i puszysty!
Jutro idę z siatą po zakupy i robię.
Znakomity przepis!